wtorek, 12 maja 2020

Menu maj


Poniedziałek

Śniadanie
Na ciepło gęsty kleik śniadaniowy. Skład: kasza gryczana, czerstwy chleb żytnio-razowy na zakwasie (własny wypiek), migdały, czarny sezam, słonecznik, drobnuitko pokrojona cebula, przyprawy. Wszystko zblendowane ale nie na mus lecz, aby były grudki.

Zaraz potem drugi kleik: owsianka z figami, orzechami nerkowca,  kilokoma kroplami cytryny. Też wszystko zblendowane ale też nie  na gładki mus lecz aby były grudki.

piątek, 8 maja 2020

Ble, ble, ble, bla, bla, bla DZIAŁAJ a nie gadaj!


No tak! Działaj a nie gadaj! Słuchasz tych wszystkich couchów bla, bla, bla, ble, ble, ble. Twoja biblioteczka pęka w szwach od tych książek motywacyjnych, głowa pęka od tej wiedzy od tej Twojej „mądrości”.... a rzeczy do zrobienia wciąż leżą odłogiem. To nie teoretyzowanie sprawi, że będziesz spełniony ale kurde balans DZIAŁANIE!!!! Wiesz co? Wyrzuć to wszystko w cholerę!!!

Weź po prostu, najzwyczajniej na świecie kartkę i ołówek- koszt 1 zł. Tylko kurde 1 zł!!!!!! I po prostu napisz: DZISIAJ ZROBIĘ ZUPĘ! I to kurde balans ZRÓB! Wstań, otrzep się i  to zrób!

Twoja motywacja nie wzrośnie od słuchania, czytania ale od ROBIENIA. To proste jak budowa CEPA! No weź wkońcu w ręce warzywa i je obierz! No innej metody nie ma! No nie ma! I się nie obrażaj, nie burmusz tylko TO ZRÓB!!!

sobota, 18 kwietnia 2020

Energetyka pokarmu w ujęciu jednostkowym i całościowym czyli ying yang w naszych polskich realiach

Hej! Ostatnio na moim fanpage'u na facebooku zrobiłam mini wykład na temat energetyki pokarmu-jak zestawiać produkty i jak je gotować, aby zachować równowagę w organiźmie nie tylko podczas jednego posiłku ale w ciągu całego dnia jak i całego roku. Nie ukrywam, że trochę się tym stresowałam ale głód chęci podzielenia się wiedzą, jest tak ogromny, ze zniesie wszelaki strach.

poniedziałek, 13 kwietnia 2020

Dlaczego? Po co? Nie rozumiem!


Dlaczego tak bardzo boimy się żyć bez konserwantów? Dlaczego, po to aby upiec samemu schab do obiadu, a potem wykorzystać go na własną wędlinę, musimy się nad tym godzinami zastanawiać i się pytać "Czy warto"? Dlaczego wolimy stać godzinę nad półką w sklepie i godzinami wpatrywać się w to durne E i inne dodatki zamiast po prostu upiec mięso w domu. Przecież posypanie go ziołami wieczorem zajmie jedną minutę, a następnego dnia wstawienie do piekarnika kolejne dziesięć sekund -prosta czynność: wyciągniecie z lodówki mięsa i włożenie go do piekarnika, cała filozofia! Mięso się piecze samo, nie siedzisz przecież razem z nim w piekarniku.

piątek, 10 kwietnia 2020

Menu kwiecień



A ku! ku! Cześć Wam wiosennie! W kwietniu moje jedzonko zmienia się troszkę pod wpływem ciepła i słońca. Ale gdy go nie ma i jest szaro-buro to nadal przyjmuje zabarwienie zimowe. Ubieram się w pożywienie dostosowując się do pogody, panującej na zewnątrz. Jak jest zimno, jem jedzonko, które długo trzyma mi ciepło, abym nie zmarzła. A jak jest już cieplej, zrzucam z siebie kożuch i jedzonko jest już bardziej przewiewne ale nadal dbam, aby nie wyziębić nerek, szyji, śledziony, płuc.

poniedziałek, 6 kwietnia 2020

Buddyjska modlitwa przebaczenia


Jeżeli skrzywdziłem kogoś, w jakikolwiek sposób,
Świadomie czy nieświadomie
Z powodu mojego własnego zamętu
Proszę o wybaczenie.
Jeżeli ktokolwiek skrzywdził mnie w jakikolwiek sposób,
Świadomie czy nieświadomie
Poprzez ich własny zamęt
Wybaczam im.
I jeżeli istnieje sytuacja,
W której nie jestem jeszcze gotowy przebaczyć,
Wybaczam to sobie.
Za wszelkie momenty, kiedy krzywdzę siebie,
Negowanie siebie, wątpienie w siebie, bagatelizowanie siebie,
Osądzanie siebie lub bycie niemiłym dla siebie
Z powodu mojego własnego zamętu
Wybaczam sobie

piątek, 3 kwietnia 2020

Proste i zdrowe przepisy na kwarantannę


Cześć. Jestem Izabela Lisek. Od lat zajmuję się mądrym gotowaniem w oparciu o nasze polskie, rodzime produkty. Prowadzę również szkolenia w tym zakresie. Osoby, które mi zaufały odzyskują siłę, energię, nie chorują.  Przedstawiam Wam kilka prostych przepisów na kwarantannę, które z pewnością przydadzą Wam się na później. Uczstnicząc w pewnej grupie, gdy uczestnicy dowiedzieli sie, że zajmuję się mądrą, polską i zdrową kuchnią, poprosili mnie o proste zdrowe przepisy z łatwo dostępnych produktów na obiad, śniadanie, na przegryzkę do komputera, zadwali pytania jak np. Iza jeśli mogłabyś kupić  w sklepie tylko 10 produktów, to co byś kupiła i co być z nich zrobiła? 

wtorek, 10 marca 2020

Menu marzec



No i co tam sobie przygotowałam na poczatku marca? Zaznaczę, że nie jem cukru, żadnych sklepowych ciasteczek, nie jem pszenicy oraz nie jem mleka krowiego. O szkodliwości tych trzech produktów przeczytasz wmoim wpisie Diabelska trójca

poniedziałek, 9 marca 2020

To działa! - Komentarz Darii i jej nowe życie


Oto post z 2015 roku. Natknęłam się na niego wczoraj buszujac po moim blogu i stwierdziłam, że muszę go upublicznić ponownie. Nie możesz tego nie przeczytać. A brzmi on tak.

Niedawno dostałam wiadomość od Darii. Jej życie totalnie się zmieniło, od momentu przeczytania bloga i dostosowania się do umieszczonych tam moich wskazówek. Daria pisze o sobie, swoim mężu, dziecku, o straconych kilogramach, o stawach....itd. Najlepiej zrobię, jak wkleję po prostu tutaj jej treść wiadomości (oczywiście dostałam od Darii pozwolenie na publikację jej słów:-). Czytaj i przecieraj oczy, tak jak ja! :-)

niedziela, 8 marca 2020

Jeśli czegoś bardzo PRAGNIESZ, jesli czegoś BARDZO CHCESZ....


Jeśli czegoś bardzo PRAGNIESZ, jesli czegoś BARDZO CHCESZ, wtedy usiądź spokojnie. Weź kartkę papieru, zamknij oczy, skoncentruj się, wyobraź to sobie, potem otwórz oczy, wszystko sobie rozpisz, zrób plan działania, co po kolei, krok po kroku, zapisujac miesiące, dni, lata...itd

piątek, 6 marca 2020

piątek, 14 lutego 2020

Co jemy wiosną?


Ah! I jest i ona wiosna :-)! Czujesz to? Czujesz już inny zapach powietrza? No to teraz powoli zaczyna rozpierać nas energia, budzimy się z zimowego snu. Krew zaczyna szybciej krążyć, ciało się rwie do ruchu, zmian, udajemy się na „żwawe spacery”. Odnawiamy się na nowo! YES!

środa, 12 lutego 2020

Menu luty


Poniedziałek

Śniadanie
Owsianka z ryżem pełnoziarnistym ugotowana na syropie z gruszek (jak robię taki syrop napisałam w poprzednim wpisie, kliknij na Menu styczeń). Całość posypałam uprażonymi orzechami ziemnymi i laskowymi

Śniadanie II
Gorąca czekolada z żurawiną (skład: kakao, masło, zurawina, cynamon, imbir) i czerstwy chleb zytnio-razowy na zakwasie (mój wypiek). Chlebek wrzuciłam sobie do mojej goracej czekolady, aby namiękł. Do tego wypiłam kubek rosołu wołowego.

czwartek, 16 stycznia 2020

Menu styczeń


Oto co sobie zajadałam w styczniu :-) Drugą połowę tygodnia zawładnęły bataty. Odkryłam je rok temu i od teraz już na stałe goszczą w mojej kuchni. Są bardzo łagodne dla brzuszka-mojego na pewno :-) Choć bataty nie pochodzą z Polski to nie znaczy, że nasz klimat nie sprzyja uprawie tym słodkim ziemniakom. Tak było też z takimi warzywami jak  por, seler, kalafior, fasola szparagowa, brokuły, kalarepa, sałata czy szpinak. Dopiero za sprawą królowej Bony trafiły one do naszych gleb i zagościły już na stałe na polskich stołach. A ziemniaki?

sobota, 4 stycznia 2020

Nigdy nie przestawaj marzyć. Realizuj swoje postanowienia KONSEKWENTNIE. Działać mimo lęku, mimo strachu, mimo tego, że nie jest się wystarczająco dobrym.


No i wystąpiłam na scenie na Międzynarodowym Festiwalu Tańca w Lądku Zdroju. Było CUUUUDDOOWNIEEEE!!!!! Zrobiłam to! Kuźwa zrobiłam! Pierwszy raz w życiu!



Mam 40-ści lat. Większość ludzi mówi, że to już za późno na taniec a tym bardziej za późno na stawianie pierwszych kroków w tej dziedzinie, bo....BO KOŚCI NIE TAKIE. A ja mam głęboko gdzieś takie gadanie. Oczywistym jest to, że kości są nie takie jeśli nie są używane -to normalne, że zesztywnieją. Logiczne. Nawet dziecko z definicji skoczne, ruchliwe i giętkie ma problem z przebiegnięciem 10 metrów lub zrobieniem fikołka, jeśli na co dzień nie rusza się tylko siedzi całe dnie przed komputerem i objada się chipsami. To nawet ono ma problem, aby się poruszać. Więc wniosek jest jeden-trzeba po prostu ruszać się i wprawić kości w codzienny rozruch. I ja tak mam zamiar robić! Nawet stary mercedes hula jak nowiuśki, gdy się o niego stale dba, smaruje te wszystkie trybiki i używa. Dlatego ja jestem właśnie tym przepięknym mercedesem. Kości same w sobie są silne. Koniec kropka.

niedziela, 22 grudnia 2019

Boskie Narodzenie :-)


Oj, joj joj. Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami :-) Jejku już niedługo urodzi się mały Jezusek :-) Youpi! Trzeba zatem ładnie przygotować mieszkanko na jego przyjście tak jak to robi kiedy w rodzinie rodzi się dzieciątko :-) Och cóż za radość! No nic, trzeba trochę ogarnąć dom. No co? Przyjąć nownonarodzonego Jezuska do bałaganu ? No nie! Jezusek potrzebuje czystości. 

środa, 18 grudnia 2019

Co jemy zimą?



Hm...zimno, zimno i jeszcze raz zimno! Pierwsza myśl jaka mi przychodzi do głowy (i chyba nie tylko mi), to rosoły długo gotowane, najlepiej wołowe, wołowo-indycze (raz w tygodniu). Kubek ciepłego rosołu działa rozgrzewająco, a mikstura z rosołem i czosnkiem to już wogóle cudo (patrz przepis Pozdrowotny rosół i zupa czosnkowa-HIT!). Zatem czosnek, por, cebula, marchew-oczywiście duszone to podstawa zimą. Jemy dużo duszonych warzyw (polskich warzyw). Do tego robimy mięso pieczone, gulasze, duszone z cebulą, czosnkiem z dużą ilością przypraw, ziół. Wybieramy szczególnie wołowinę, cielęcinę, jagnięcinę, indyka ze skórą włącznie. Mięso ma mieć jak najwięcej tkanki łacznej, tej kleistej substancji, dla mnie najlepszy jest antrykot.

wtorek, 10 grudnia 2019

Menu grudzień


No to zaczął się grudzień. Mimo iż to już prawie zima to wcale nie jest tak zimno bo w dzień jest temperatura dodatnia 1-5 C. A może ja już nie odczuwam tak bardzo tego zimna bo od 8 lat jem ciepłe, porządnie doprawione posiłki, dobierając jesienią i zima odpowiednie produkty o ciepłej energii-krajowe i sezonowe. Zero cytrusów! Tym sposobem nie dopuszczam do wyziębienia organizmu. Pamiętam te czasy, gdy trzęsłam się jak galareta z zimna i sama myśl o wysunięcia nosa na dwór przybierała mnie o dreszcze. Na szczęście te czasy hen hen daleko za mną :-)

piątek, 29 listopada 2019

Nowoczesne jedzenie zakopać! Pomnik dla cebuli !!!


Zakopać nowoczesne jedzenie i tych "inteligentnych", udających mądrych panów w garniturze też:-)!

Nie wytrzymałam i musiałam napisać ten post. Obiecałam sobie, że blog nie będzie kulinarny, ale tego już za wiele. Już nie mogę wytrzymać i puchnę z czerwoności jak słyszę o dobroczynnych właściwościach owoców goi, jakiś zagranicznych mikstur, dziwacznych produktów, że zdrowe…- to dlaczego ludzie ciągle chorują? Wydaja masę kasy na różne specyfiki a tu nic. A obok CEBULI i innych naszych warzyw przechodzą tak obojetnie jakby to był jakis ochłap! Bo co? Bo tanie? No tak, niemodne i staroświeckie, eh. A my ciągle tacy "nowocześni" chcemy być. Jakoś w głowie mamy poprzestawiane, „posrane” (przepraszam za słowo, ale już nie mogę ). Myślimy, że jak zapłacimy dużo-to musi być to coś dopiero super zdrowe. Ludzie, dlaczego tak dajecie się łatwo zmanipulować!!!??? Dlaczego tak wszystkiemu bezkrytycznie ufacie? A gdzie Wasz rozum, logika i intuicja!!!!? Co???

poniedziałek, 18 listopada 2019

Menu listopad


Na początku tygodnia było ciepło aż zadziwiająco ciepło jak dla listopada a potem zrobiło się naprawdę zimno :-) Ziemniaki z  cebulą poszły w ruch :-) Oto co sobie serwowałam do jedzonka :-)

środa, 23 października 2019

Obejrzyj moją prawdziwą historię!!! WIARA, NADZIEJA, DZIAŁANIE


Tak. To moja prawdziwa historia moich dolegliwości zdrowotnych. Byłam na skraju wyczerpania i psychicznego i fizycznego. 7 lat temu położyłam temu kres. Rok 2013 był początkiem mojego nowego życia. Nie była to jednak droga usłana różami a czasami przypominała piekło. Ale nie poddałam się, wygrałam! W filmiku wzięła udział lekarz medycyny Hanna Olejniczak, która była świadkiem mojej przemiany. 

Miłego odbioru! :-)

Izabela Lisek

czwartek, 17 października 2019

Tego nigdzie nie usłyszysz, tego nigdzie nie zobaczysz-POZNAJ MOJĄ PRAWDZIWĄ HISTORIĘ!



BUM! BUM! BUM! A TERAZ NIESPODZIANKA! Słuchajcie! Tego jeszcze nie było! Tego NIGDZIE nie usłyszysz i nie zobaczysz! To historia, która zdarzyła się naparwdę!

Mam małego pietra ale uważam, że trzeba o tym głośno mówić.


Pierwszy raz w Cafe Równik opowiem na żywo jak dokładnie wyglądała moja walka o moje zdrowie, o moje nowe życie, o tym kiedy się to wszystko zaczęło, o tym jak moje dolegliwości niszczyły mi życie i prawie zniszczyły mnie totalnie. Podczas mojej wędrówki o zdrowie potykałam się milion razy. Opowiem Ci jakie błędy popełniałam, jak siebie samą motywowałam o i tym jak NIGDY NIE REZYGNOWAŁAM, NIGDY nie powiedziałam, że NIE DAM RADY, NIGDY NIE TRACIŁAM NADZIEI I WIARY, bo wiedziałam, że droga jaką kroczę jest NAJWŁAŚCIWSZĄ DROGĄ ku zdrowiu. Zamiast stawiać na tabletki i chodzenie po milionach specjalistów postawiłam na MĄDRE DOMOWE GOTOWANIE. Dodam, że na początku nie potrafiłam zrobić porządnie zupy. Zatem droga wymagała ode mnie potwornego SKUPIENIA, ODWAGI I KONCENTRACJI-cel był JEDEN: Nowe życie bez bólu i cierpienia.

wtorek, 15 października 2019

sobota, 5 października 2019

Spotkanie p.t "Jak wzmocnić organizm na jesień/zima" - relacja. Było cudnie! By to gęś kulawa kopła-nie zrobiłam zdjęć!


No to dzisiaj odbyło się spotkanie, na którym opowiadałam co jeść w okresie zimowo/jesiennym, jak wzmocnić organizm, kości, stawy...itd. Też opowiadałam o tym jak domowymi "babcinymi" sposobami radzić sobie z przeziębieniami. Słowem 4 godziny konkretnej praktycznej wiedzy do wdrożenia od DZIŚ. No bo na co czekać? Aż choróbsko dopadnie? Nie! Nie! My działamy zawczasu! Jesteśmy sprytne!

środa, 25 września 2019

Szkolenie "Jak wzmocnić organizm na jesień/zima"




Witaj! 

Zapraszam Ciebie na spotkanie, które poprowadzę we Wrocławiu 5 października p.t "Jak wzmocnić organizm na jesień/zima"



Jesienią i zimą powinnyśmy szczególnie dbać o to, co znajdzie się na naszym talerzu. Nasze organizmy ze względu na niską temperaturę na zewnątrz szybko tracą ciepło a to jest podstawą do wielu infekcji i wielu chorób i niedomagań,wiecznych przeziębień, bólu kości i stawów, zapalenie płuc, anginy, zapalenie oskrzeli. To ciepło organizmowi powinnyśmy dać nie tylko otulając się ciepłym szalikiem czy ciepłą czapką ale też odpowiednim jedzeniem a w zasadzie przede wszystkim nim. 



piątek, 20 września 2019

Co jemy jesienią?


No to mamy jesień :-) W tym okresie jemy przede wszystkim ciepłe potrawy. Dzień zaczynamy i kończymy ciepłymi posiłkami i gotowanymi napojami. Świetnym rozwiązaniem jest odpowiednio ugotowana owsianka i herbatka (patrz przepis Owsianka wg 5-ciu przemian dla wszystkichHerbata całoroczna dla wszystkich) . Unikamy kurczaka, słodyczy, ograniczamy indyka, ryż, chrupki, wafle ryżowe, ryby do minimum, rezygnujemy z zimnych napoi,  soków, jogurtów, zbyt kwaśnych potraw, wprowadzamy mięso -szczególnie wołowinę i cielęcinę.

niedziela, 15 września 2019

Jak wzmocnić organizm na jesień/zima?

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba i tekst
A teraz zapraszam Ciebie na spotkanie, które organizuję 5 października we Wrocławiu p.t "Jak wzmocnić organizm na jesień/zima" Często pewnie zadajesz sobie pytanie. Dlaczego ja choruję skoro tak zdrowo jem, spożywam tyle witamin i wciąż czepiają się mnie pewne choróbska. Na spotkaniu odkryjesz sekret. UWAGA! Nie będę mówiła o żadnych suplementach, bo takowych nie używam. Będziemy mówić tylko o gotowaniu. Spotkanie odbędzie się w kameralnej atmosferze na poduchach z herbatką w ręku (abyś czuła się zrelaksowna i odprężona) i w takim niewielkim gronie będziemy romawiać o jedzonku :-)
Oto szczegóły spotkania:

piątek, 13 września 2019

Menu wrzesień



Jest wrzesień. Jeszcze ciepło na dworze ale pamiętajmy, że w przyrodzie to już jesień. Poranki i noce są coraz chłodniejsze. Zatem ciepłe śniadanie i kolacja są obowiązkowe-jeśli nie chcemy łapać infekcji na jesień/zima. Ja nie łapię ;-)

sobota, 31 sierpnia 2019

Kawiarnia Równik- bo wszyscy jesteśmy równi!!!!!


Witajcie! Mam dla Was świetne wieści do podzielenia się. Właśnie wyszłam z restauracji Równik we Wrocławiu, gdzie prowadzono ze mną wstępne rozmowy na temat wprowadzeniu moich potraw, herbat...do stałego menu tej wspaniałej i wyjatkowej kawiarni. Dlaczego ta kawiarnia jest tak wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju i dlaczego nigdzie indziej nie ma takiej kawiarni ani we Wrocławiu ani w Polsce? Bo kelnerami są młode osoby niepełnosprawne. 

poniedziałek, 8 lipca 2019

wtorek, 25 czerwca 2019

Co pijemy w upalne lato?


Organizm dobrze zrównoważony sam reguluje zapotrzebowanie na ilość płynów. Pijemy tylko wtedy, gdy chce nam się pić. Ogólnie jest taka zasada, że człowiek musi przyjąć tyle płynów, ile wydala. Przy nadmiarze spożywanej wody, gdy organizm nie nadąża z wydalaniem, dochodzi do jej gromadzenia w płynie zewnątrzkomórkowym, co powoduje obrzęki. Nadmiar wody obciąża płuca i nerki.

poniedziałek, 24 czerwca 2019

Co jemy latem?


Lato! Ah, nareszcie lato! :-) Hulaj duszo, piekła nie ma! :-) To chyba jedyny okres, w którym można sobie pozwolić na największe szaleństwo kulinarne za sprawą przeogromnej ilości warzyw. Nie mniej jednak, aby się cieszyć zdrowiem i dobrą energią należy przestrzegać pewnych zasad, o których poniżej napiszę.

sobota, 22 czerwca 2019

poniedziałek, 20 maja 2019

Menu maj



Maj. Wcale nie taki ciepły w tym tygodniu. Zimno, ponuro...ale czy to ma jakiekolwiek znaczenie? Odpowiednie jedzonko od razu ociepla serduszko, ducha i ciało :-) Zapraszam na moje menu. Może coś wyłapiesz pod siebie ;-)

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Menu kwiecień


Początek kwietnia. No pogoda nas nie rozpieszcza. Dlatego moje posiłki są jakby jeszcze zimowe ale przełamane wiosennymi dodatkami: zieleniną, sałatą. Wszystkie posiłki nadal spozywam na ciepło. W zasadzie to degustuję je ciepłe cały rok, tyle, ze dobieram odpowiednie produkty, które oferuje nam na dany czas przyroda i stosuję odpowienią obróbkę termiczną: raz dłuższą raz krótszą trwającą zaledwie kilka sekund-to wszystko w zależności od danej pory roku-czyli stanu pogody :-)

środa, 13 marca 2019

Menu marzec


No to już będzie troszkę bardziej wiosennie. To znaczy nadal jem to, co zima, ale potrawy juz nie sa tak długo gotowane co zimą, dodaje mniej pzrypraw i skrapiam wieksza ilością cytryny. Ale jak to się przedstawia w realu, przedstawiam w moim menu

poniedziałek, 25 lutego 2019

Relacja ze spotkania "Wymień swój mózg i ciało na wiosnę :-)"



No i w piątek rano odbyło się spotkanie p.t „Twoja wiosenna wymiana mózgu i ciała na wiosnę”. Minęło dwa dni a ja jeszcze jestem pod wrażeniem, jeszcze emocje ze mnie nie zeszły.

poniedziałek, 14 stycznia 2019

Menu styczeń




Ok. Dzisiaj poniedziałek 7 stycznia i staruję z zapisywaniem mojego menu z bieżącego tygodnia. Od razu przepraszam za jakość postu, ale przez zdjęcia troche mi się to porozjeżdżało.

niedziela, 13 stycznia 2019

Wymień mózg i ciało na wiosnę-spotkanie we Wrocławiu




Zapraszam na spotkanie we Wrocławiu ze mną, dzięki któremu (to znaczy dzięki powierzonym Tobie zadaniom kulinarnym i nie tylko) odzyskasz radość, zwiewność, odtrujesz mózg, organizm, poprawisz sylwetkę, poczujesz się lekko i być może odzyskasz zdrowie i samą/samego siebie na nowo.

Oto szczegóły:

niedziela, 6 stycznia 2019

Zima i jakie warzywa i jakie owoce jeść? Skazani na monotonię?


No właśnie jest zima. Dla wielu z nas pora ta stanowi wielki dylemat kulinarny - co tu ugotować z polskich warzyw? Kombinacji jest wiele, a inwencja twórcza niech sięga zenitu :-)

poniedziałek, 10 grudnia 2018

Menu grudzień


No i startujemy. Na co w tym tygodniu  miał ochotę mój organizm? Zdjęcie mówi samo za siebie. Takie eksperymenty pod koniec tygodnia :-)

czwartek, 29 listopada 2018

Menu listopad


Ok. Jest 21 listopada i wpisuję tutaj moje menu. Dzisiaj pierwszy raz spadł śnieg!!!! Ale fajnie. Może będzie go więcej niż w tamtym roku :-) Zaoptarzyłam się w porządne ocieplone spodnie, ocieploną kurtkę i buty śniegowce-więc mogę stać cały dzień i ani nie drgnę. Będzie mi cieplutko :-)

niedziela, 25 listopada 2018

Pytanie Czytelniczki na temat candidy



Dzisiaj jedna ze wspaniałych Czytelniczek z facebooka, zadała mi pytanie:

„Iza , a skąd czerpałaś wiedzę, co wolno a czego nie przy candidzie ? Na internecie pisze , że powinniśmy jeść produkty o niskim indeksie glikemicznym , że należy zrezygnować z ziemniaków , warzyw , które zawieraja dużo skrobi np dynia . A ja właśnie lubie ziemniaki z duzo ilością masła klarowanego czy zupe krem z dyni ....”

sobota, 24 listopada 2018

Nie ma co! Trzeba działać! - rozliczenie 2017 roku



A tak było w 2017 roku 😃

Listopad 2017

No właśnie. Nie ma co!  Trzeba działać! Wczoraj z mężem jak dzieci usnęły usiedliśmy sobie na spokojnie i stwierdziliśmy, że musimy przeorganizować nasze życie. No właśnie. Tak się tym wszystkim nakręciłam, że wstałam dzisiaj o 4:30 i poszłam potruchtać i wykonać kilka ćwiczeń oddechowych. 15 min świeżego powietrza a człowiek czuje się jak nowo narodzony.

piątek, 23 listopada 2018

Plan na 2019 Kierunek, Cel, Koncentracja, REALIZACJA




No dobra. Trzeba ruszyć porządnie z kopyta! Yyhaaaa! 💃Nie ma czasu do stracenia. Trzeba brać byka za rogi i zabrać się w końcu za realizację marzeń. Już TERAZ mam zamiar się za nie zabrać, bo realizacja ich, daje mi ogromną satysfakcję. Ale nic się nie zadzieje, jeśli nie będę intensywnie i skutecznie działać!!!

wtorek, 30 października 2018